Pochodzący z Lidzbarka Warmińskiego biskup polowy Tadeusz Płoski zostanie w poniedziałek pochowany w katedrze wojskowej w Warszawie, a urodzony w Jezioranach Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego spocznie na warszawskich Powązkach. Rodzina tragicznie zmarłego ministra chciała, by został złożony do grobu na niewielkim cmentarzu w Węgoju koło Biskupca, w rodzinnych stronach polityka. - Ale jego przyjaciele tak prosili, by został w Warszawie, że nie mogliśmy odmówić - tłumaczy jego siostra. W sobotę rano Aleksander Szczygło wróci na chwilę do Olsztyna. Mieszkańcy będą go mogli pożegnać o godz. 10 w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. Termin pogrzebu jeszcze w piątek nie był znany